środa, 26 października 2022
Krótki wątek
Wydawali się zadowoleni, a starszy, już pod pięćdziesiątkę, sądząc z pozorów szef, uniósł swą czworokątną obramowaną futrem czapkę i zaofiarował Grecie, a zaraz potem i
Valtinowi, pomoc przy wejściu na tratwę. Znaleźli się z tyłu tratwy, niedaleko wielkiej belki służącej za ster. Tam też dwoje naszych uciekinierów się rozgościło.
Wszystko im się podobało i Greta była rada, że Valtin odważył się zawołać do flisaków.
Najbardziej jednak podobał się im mężczyzna przy sterze, żywy i wesoły, który wykazywał dużo starań, aby ją rozweselić i umilić im pobyt na tratwie.
Rozmawiał z nimi, na ile mu tych kilka słów, jakie znał, pozwalało, i potrafił ich coraz to czymś nowym zaciekawić.
Gdy słońce było już dość wysoko, zauważył, że promienie odbijając się od wody oślepiają młodą parą.
Oddał więc ster Valtinowi i zabrał się do budowania dla swoich podopiecznych namiotu z wielkiego kawału żaglowego płótna oraz leżących dokoła desek.
Usiedli pod dachem i dopiero teraz zaczęli napawać się urokiem podróży.
Na brzegu rosły wysokie trzciny, a gdy tratwa zaczepiała o ich zielony pas, wyfruwała stamtąd chmara wodnego ptactwa, które z krzykiem i pluskiem opadało nieco dalej, w dole rzeki.
Niebo stawało się coraz błękitniejsze, a południowy wiatr, który się zerwał, orzeźwiał i łagodził żar słońca.
Na przedzie, oddzieleni od nich długością tratwy, stali obaj starsi mężczyźni. Łowili ryby, ale ich postawa wyraźnie wskazywała, że nie byli z połowu zadowoleni.
Gdy wyciągali sznurek z wody, widać było tylko małe rybki, jasno błyszczące w słońcu.
Nagle jednak zaczęli wydawać okrzyki radości i duża ryba, tak wielka i ciężka, że sznurek o mało się nie zerwał, z głośnym plaśnięciem wylądowała na tratwie.
Na to właśnie czekali, wyrzucili ze stojącej obok kadzi wszystko, co w niej było, napełnili ją świeżą wodą i zanieśli swój wielki łup tryumfalnie na środek tratwy, gdzie
wznoszący się już od pewnego czasu dym z kuchni zdawał się zapowiadać przygotowania do posiłku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Pośrednik nieruchomości Kraków
Pośrednik nieruchomości Kraków Rynek nieruchomości od wielu lat cieszy się dużym zainteresowaniem zarówno wśród osób prywatnych, jak i inwe...
-
Intymne zapiski o uwikłaniu w powinności i konieczności, o tym, co trzeba i co należy. Opowiadania układają się w historię o dziewczynie, k...
-
Cechy fraszki Nazwa gatunku wywodzi się od włoskiego słowa frasca, które oznacza „gałązkę”, a więc coś drobnego, błahego. Literacka fraszk...
-
Data: 30/31 III 1942 Operacja: Belt Dowódca: kpt. naw. Antoni Voelnagel Ekipa: VII - por. lot. Jan Jokiel ps. "Ligota", ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz